Cenniki FDC, które nie spełniają wymagań, są mało cenione
Wielu kolekcjonerów znaczków spędza dużo czasu i pieniędzy na przestrzeni lat, odwiedzając pocztę i kupując nowe znaczki. Postawili je na czystych białych kopertach i wyślę je na pierwszy dzień unieważnienia. Jest to częste w przypadku znaczków pierwszego dnia emisji.
Jeśli jednak spróbujesz sprzedać kolekcję sprzedawcy, który twierdzi, że okładki są bezwartościowe, jaka jest przyczyna tej decyzji?
Wartość okładek pierwszego dnia
Przez lata kolekcjonerzy dali jasno do zrozumienia, że wolą okładki pierwszego dnia (FDC) z opłatkami , informacyjną ilustrację zazwyczaj po lewej stronie koperty.
Ogólnie szafki obejmujące całą lub większą część koperty stały się popularne. Należą do nich ręcznie malowane okładki artystów, które zazwyczaj zapewniają premię w stosunku do takich masowo produkowanych taryf, jak te oferowane przez Artcraft, Artmaster, Fleetwood i inne popularne marki.
Ponieważ podaż i popyt dyktują cenę, limitowana edycja niezależnej produkcji produkowanej przez artystów - prawie bez wyjątku - sprzedaje się za więcej niż ich liczne komercyjne odpowiedniki. W każdym razie jedyną pewnością w świecie zbierania FDC jest to, że czysty pierwszy dzień obejmuje tylko pieczęć i anulowanie są praktycznie bezwartościowe na dzisiejszym rynku zbierania znaczków. Ogólnie rzecz biorąc, tylko znaczki anulowane z datą pierwszego dnia są uważane za kolekcjonerskie bez upominku. Anulowanie pierwszego dnia wydania jeszcze nie istniało przed połową lat dwudziestych - przed epoką, kiedy szydełkowana okładka stała się modna.
Przytułek z okazji Pierwszego Dnia i ich przyszłości kolekcjonerów
Dystrybutor znaczków i wydawca George Linn stworzył pierwszy FDC, kiedy opracował prostą czcionkę do wydania znaczka z Harding Memorial z 1926 roku.
Od tych skromnych początków, gromadzenie FDC rosło na rynku, którego sprzedaż wynosiła miliony dolarów.
Ale kolekcjonerzy mogą wziąć na duchu: jeśli masz skłonność artystyczną, możesz rozważyć umieszczenie swojej własnej okładki na znaczku. Dzięki łatwości drukowania na komputerach jesteśmy w erze dodatków.
Jeśli możesz rysować, drukować i malować, twoja kolekcja okładek pierwszego dnia może w końcu nie być pusta. Kolektory FDC zawsze zapraszają dobrego artystę do zakładki, a jeśli warunki są odpowiednie, może on stać się kolejną gwiazdą skarbca.
Strzeż się jednak tych, którzy używają komputerów do tworzenia dodatkowych pamięci podręcznych dla wcześniejszych (1930 i 1940 roku) nieposiadanych serwerów FDC. Podczas gdy uzasadnione paczki zostały zidentyfikowane i skatalogowane przez Michaela Mellone i Earl Planty, niedoinformowany kolekcjoner może zostać oszukany, płacąc wysokie ceny za okładki, które wydają się być klasykami, ale są nowoczesnymi tworami. Ponieważ metody drukowania stały się bardziej wyrafinowane w ostatnich latach, przybliżenie starych pamięci podręcznych stało się łatwe do osiągnięcia. Większość legalnych producentów zauważy, że ich okładki zawierają dodatkowy dodatek, chociaż kolekcjoner starszych FDC powinien przeprowadzić pewne badania, aby upewnić się, że dodają prawdziwe rzeczy do swojej kolekcji, gdy kupują od dilerów FDC na rynku wtórnym.
Dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej o tajnikach zbierania FDC, nie ma lepszego zasobu niż American First Day Cover Society (AFDCS).